O mnie

Witajcie,mam na imię Beata, zapraszam serdecznie na mój blog. Posiadam wiele pasji i ciągle uczę się czegoś nowego. Rękodzieło i jego różne techniki takie jak decoupage, papierowa wiklina i biżuteria oraz fotografia to moje hobby. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie pod moimi postami krótki komentarz.

Obserwatorzy

Papierowa wiklina

 

niedziela, 7 września 2014


Koszyk - pojemnik z różami

Witajcie, dziękuję za Wasze komentarze pozostawione pod poprzednim postem. Dzisiaj prezentuję różany koszyk-pojemnik z papierowej wikliny z wieczkiem ozdobionym haftem wstążeczkowym. Być   może jeszcze daleko tym moim różyczkom do ideału i nie są tak doskonałe jak róże, które można oglądać  na innych blogach, ale w gruncie rzeczy jestem nawet zadowolona z efektu końcowego. Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam udanej niedzieli.  



wtorek, 19 sierpnia 2014


Takie tam ...

Witajcie !
Po długiej wakacyjnej przerwie wreszcie wracam do blogowego świata . Wakacje a zwłaszcza towarzyszące im tropikalne upały, wyjątkowo nie sprzyjały mojej wenie twórczej, w związku z czym  moja radosna twórczość była bardzo skromniutka. Udało mi się zrobić tylko dwa małe pudełeczka na biżuterię, które prezentuję poniżej  i nic poza tym. Lato zdecydowanie nie jest moją ulubioną porą roku i dlatego cieszę się, że powoli przemija i już niedługo nadejdzie jesień. Pewnie się zdziwicie, ale jesień to moja ulubiona i moim zdaniem najpiękniejsza pora roku. Spadające z drzew kolorowe liście, poranne mgły, kwitnące astry, chryzantemy i wrzosy to zdecydowanie moje klimaty. Pomimo, że nic nie działo się na moim blogu z ogromną radością witam nowe obserwatorki, którymi są : Asia Nosal, Chiflu, Anna P, Fundacja Kreacja Magia Rąk, Anielique, Aguero Sandra, Arleta Walkowiak oraz Dorota ma Kota. Cieszę się, że dołączyłyście do grona moich obserwatorów i mam nadzieję, że pozostaniecie ze mną na dłużej :)

 sobota, 28 czerwca 2014


Szkatułka z aniołkiem

Wreszcie skończyłam szkatułkę z aniołkiem. Pomysł na nią miałam już dosyć dawno ale z pewnością wiecie, że od pomysłu do realizacji droga bywa czasem długa i z przeszkodami. A ponieważ tych przeszkód po drodze trochę było, więc dopiero teraz prezentuję moje dzieło. Zamieszam wszystkie zdjęcia, ponieważ nie mogłam się zdecydować z której fotki zrezygnować. Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam udanej soboty i niedzieli. Beata ;)

 sobota, 26 kwietnia 2014

Szkatułki z aniołkami

Witajcie :)
Wczoraj wieczorem wróciłam z Krakowa, byłam tam na kilkudniowym szkoleniu z pracy. Szkolenie było żmudne i wymagające skupienia i uwagi i prawdę mówiąc to nawet nie miałam czasu na to aby  zobaczyć i zwiedzić Kraków.  Dodam tylko, że w przyszły wtorek i środę czeka mnie jeszcze egzamin więc nie będę się o tym zanadto rozpisywać tylko pokażę Wam dwie, biało - różowe szkatułki ozdobione w środku maleńkimi aniołkami, bo takie miały być. Oto one, zerknijcie na nie a ja tymczasem odwiedzę Wasze blogi, które ostatnio znowu zaniedbałam :)

 sobota, 12 kwietnia 2014

Hurtowo na brązowo ...

Dziś będą koszyki w odcieniach brązu. Pierwszy z nich to koszyczek przeznaczony na święconki. Taki trochę uniwersalny bo ozdobiony różyczkami, więc będzie go można wykorzystać również w inny sposób.
  Ten drugi ma posłużyć jako kosz prezentowy. Ma się zmieścić do  niego butelka wina, kawa, czekolada i coś tam jeszcze. Koleżanka która zamówiła  ten kosz, poprosiła aby był prosty, stonowany i skromnie ozdobiony ponieważ będzie on przeznaczony dla mężczyzny.
 Tutaj pozostałe koszyczki a właściwie takie niby pojemniczki z wieczkiem do przechowywania różnych drobiazgów.
 I jeszcze jeden koszyk ozdobiony haftem wstążeczkowym i motywem, który już widziałyście w jednym z poprzednich postów.
 Na zakończenie chciałabym Wam podziękować za słowa wsparcia i otuchy, które otrzymałam od Was po stracie mojego Fiodorka, bardzo mi one pomogły. Te kwiaty są dla Was :)
 Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu, Beata :)))

 poniedziałek, 7 kwietnia 2014


Kolejne szkatułki ...

Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie kilku szkatułek, które będą prezentem dla jej znajomych. Prawdę mówiąc to mam już dość wyplatania tych owalnych kształtów, więc nie będę się na ten temat rozpisywać tym bardziej, że to nie koniec mojej produkcji bo niebawem będą następne. Dni smutku w mym sercu zagościły na dobre i nie chcą odejść więc nie gniewajcie się, że nie odwiedzałam ostatnio Waszych blogów, chociaż dzisiaj trochę zaległości już nadrobiłam.  Z każdym dniem będzie lepiej :)
 Dziękuję Wam za liczne komentarze pozostawione pod poprzednim postem i za to, że do mnie zaglądacie. Dziękuję również  Marzence za wyróżnienie, które od niej otrzymałam.
 Serdecznie zapraszam do odwiedzin bloga Marzenki.
Pozdrawiam, Beata :)

wtorek, 25 lutego 2014


Koszyczek na przybory do szycia
Witam wszystkich bardzo serdecznie i  dziękuję Wam za wszystkie bardzo miłe  komentarze pozostawione pod poprzednim postem. Są one dla mnie bardzo cenne i ważne.  Dzisiaj przedstawię Wam koszyczek na przybory do szycia lub niciarkę jak ktoś woli. Sam koszyk zrobiłam jeszcze w ubiegłym roku a wzorowałam się na dużym koszu piknikowym, który posiadam w domu. Mój koszyczek jest o wiele mniejszy. Ponieważ nie miałam na niego pomysłu, musiał poczekać dosyć długo na wykończenie. I tak zupełnie niedawno przyszedł mi do głowy pomysł aby przeznaczyć mój koszyk na przybory do szycia, tasiemki i wstążki. A ponieważ mam ich dosyć dużo, więc doskonale spełni swoją rolę. Do kompletu zrobiłam sobie jeszcze bobinki oraz igielnik w kształcie grzybka. Wykrój na grzybka zamieściła Halinka , która również udzieliła mi wskazówek jak uszyć kapelusz. Halinko dziękuję za rady, bardzo mi pomogły. Mojego muchomorka uszyłam w rękach, ponieważ nie chciało mi się wyciągać maszyny do szycia . Zamiast białych kropek przyszyłam dla odmiany białe kwiatuszki i tak oto powstała moja wersja muchomorka. Oto moje prace ...

piątek, 3 stycznia 2014


Kapelusze, kapelusze ...

 Witam wszystkich serdecznie w nowym roku 2014.  Dzisiaj chciałabym Wam pokazać koszyczki, które       zrobiłam jeszcze w starym roku i do tej pory ich nie prezentowałam z powodu wielu zajęć i braku czasu.     Pierwsze z nich, to dwa koszyczki kwiatowe w kolorach fioletu i różu. Praktycznie są takie same, różnią się tylko trochę wykończeniem. Każdy z nich ozdobiłam maleńkim kapelusikiem
Kolejny koszyczek to koszyczek - szkatułka z podnoszonym wieczkiem. Ozdobiony jest bordowymi storczykami i wykończony białym tiulem i bordową koronką.
I to już wszystkie prace, które udało mi się zrobić w starym roku. Myślę, że już niebawem zaprezentuję      Wam moje nowe " dzieła " bo głowę mam pełną pomysłów . I już tak na koniec pochwalę się tylko bardzo    miłym prezentem jaki otrzymałam biorąc udział w konkursie kulinarnym organizowanym przez Telewizję Katowice. Program nazywa się " Rączka gotuje" a do wygrania były ogromne kosze z makaronami firmy Goliard, która jest producentem tychże makaronów. Makarony produkowane są z pszenicy Durum a mój kosz zawierał między innymi  makaron ze szpinakiem, makaron ze szpinakiem i pomidorami oraz makaron z mąki orkiszowej, makaron z lubczykiem, spagetti, lane kluski, makaron nitki, świderki i wstążki. Oto moja wygrana :)))

poniedziałek, 21 października 2013


Mini koszyczki

Te trzy koszyczki zrobiłam jakiś czas temu, są niewielkie i mają podnoszone wieczka. Można je wykorzystać jako szkatułki na biżuterię lub inne drobiazgi.Zrobiłam je w wersji różowej, zielonej i bordowej. Oto one :)
 Do zdjęcia z różowym koszyczkiem zapozował nasz Fiodorek

 Do kompletu z różowym koszyczkiem zrobiłam jeszcze szkatułkę z różowymi  storczykami. Moim zdaniem  stanowią razem idealny duet



piątek, 4 października 2013


Ina, serweta i jesienne koszyczki

Dzisiaj będzie o tym jak wzięłam udział w wymiance z Iną  z bloga  szydełkowe inspiracje i nie tylko - http://kazmierskai.blogspot.com/ . Jeśli nie znacie jeszcze Iny to serdecznie zapraszam do odwiedzin jej bloga. Na  blogu Ina prezentuje swoje piękne prace, cudne obrusy, serwety i koronki wykonane na szydełku. Za każdym razem  kiedy odwiedzam blog Iny, oczu nie mogę oderwać od tych cudów, patrzę jak zaczarowana  na  ich piękne, misterne wzory i podziwiam z zachwytem. A ponieważ szydełko nie jest moją mocną stroną, w zasadzie potrafię zrobić tylko łańcuszek i jakieś tam pikotki i nie odróżniam nawet słupka od półsłupka,  to kiedy Ina zaproponowała mi wymiankę oczy od razu mi się zaświeciły na myśl o pięknej serwecie. Serweta jest rzeczywiście piękna i bardzo wypracowana, Ina włożyła w nią dużo, dużo serca a ja jestem nią zachwycona. Tak właśnie prezentuje się serweta
 i jeszcze mały upominek od Iny, śliczny motylek również wykonany na szydełku. Ino bardzo dziękuję za piękny prezent :)
 I już na koniec, koszyczki które zrobiłam dla koleżanki. Miały być w brązie i w jesiennej kolorystyce więc do ozdobienia wykorzystałam serwetki z motywem kasztanów i żołędzi. Oto one
  Dziękuję za uwagę i życzę Wam miłego dnia :)


czwartek, 19 września 2013


Serducha, serca, serduszka ...

Witam wszystkich bardzo serdecznie, dzisiaj dla odmiany przedstawię serduszka - zawieszki, które zrobiłam w dwóch wersjach. Część z nich uszyłam z surówki i ozdobiłam koronkami, wstążkami i całą resztą dostępnych w pasmanteriach sznurków i tasiemek. Pozostałe wykonałam  z papierowej wikliny i ozdobiłam sztucznymi kwiatami. Oto one :

 Dziękuję za uwagę i życzę wszystkim miłego dnia :)




 

piątek, 6 września 2013


Kolejne koszyczki i rude szczęście :)))

Witam wszystkich bardzo serdecznie, zarówno tych stałych jak i również nowych obserwatorów. Dzisiaj przedstawię kolejne  dwa  koszyczki z różami płatkowymi. Jeden z nich tym razem ozdobiłam  osą wykonaną ze sznurka z bibuły. Prawdę mówiąc, to w zamyśle miałam zrobić pszczółkę ale ostatecznie wyszła mi osa...  i niech tak już pozostanie. Zresztą zobaczcie sami...
I na koniec jeszcze, będę nieskromna  i pochwalę się  naszym nowym członkiem rodziny zaadoptowanym w ubiegłym tygodniu ze schroniska.  Na imię ma Fiodor i jest młodym rocznym kocurkiem. Jak Wam się podoba  ?

niedziela, 25 sierpnia 2013


Koszyczkomania ...

Ostatnio nic innego nie robię jak tylko koszyczki, zrobiłam ich już dosyć sporo więc po kolei będę je prezentowała na blogu.  Dzisiaj przedstawię trzy koszyczki z różami ozdobione motylami i ważką. Motyle zrobiłam z papierowego sznurka, który wykonałam z bibuły, do ważki wykorzystałam dodatkowo szklane koraliki.
Poniżej zamieściłam krótkie kursiki na wykonanie sznurka i motyla. Mam nadzieję, że kursiki okażą się dla Was pomocne i że z nich skorzystacie.

piątek, 2 sierpnia 2013


2 + 1

Dzień dobry, witam wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie. Dzisiaj zaprezentuję dwa koszyczki w wersji mini i jeden odrobinę  większy. Stąd też wziął się tytuł mojego posta 2 + 1 :)))   Koszyczki mini zrobiłam w wersji różowej i niebieskiej dla dziewczynki i chłopca, natomiast ten trzeci, typu holenderek zrobiłam z resztek materiałów które pozostały mi jeszcze z wcześniejszych prac.
Na zakończenie jeszcze butelka, którą ozdobiłam na prośbę mojej koleżanki. Koleżanka  zażyczyła sobie aby butelka była raczej skromnie ozdobiona, jakieś skromne listki lub gałązki i raczej wszystko w jednej złotej tonacji. Kiedyś malowałam na szkle różne obrazki / i chyba wrócę ponownie to tej mojej pasji /więc pomysł  koleżanki nie wziął się z niczego i stąd jej prośba abym do dekoracji butelki użyła farb do malowania na szkle. Chociaż tak naprawdę to praktycznie wykorzystałam tylko konturówkę i tylko listki wypełniłam  żółtą farbą. Opakowaniem do butelki będzie koszyczek, który ozdobiłam w podobnej złotej tonacji aby wraz z butelką stanowiły całość.  Aha, ten korek, który jest w butelce został wykorzystany tylko do celów zdjęciowych.  Ten właściwy jest w posiadaniu koleżanki. Oto moja butelka :)

piątek, 19 lipca 2013


Szkatułki w dwóch odsłonach 

Szkatułki które zaprezentuję dzisiaj będą służyły do przechowywania biżuterii. Każda ze szkatułek  ma w środku poduszeczkę, która służy za wyściółkę . Ta różowa będzie prezentem dla dziewczynki :)
Na tę szkatułkę bardzo długo nie miałam pomysłu. Kiedy ją wyplotłam, kompletnie nie wiedziałam jaka ma być, więc szkatułka leżała sobie na półce i czekała na lepsze dni. Wiedziałam tylko, że ma być w kolorze srebra. Po pewnym czasie znowu do niej wróciłam, ale tylko po to aby ją pomalować i znowu odłożyć. Szkatułka więc znowu znalazła się na półce i kiedy ostatecznie do niej wróciłam postanowiłam, że materiał który użyłam do wyścielania dna, wykorzystam  również do ozdobienia wieczka szkatułki. I właśnie z tego materiału zrobiłam kwiaty różyczek wraz z listkami. Dodatkowo jeszcze wykorzystałam sznurek do sutaszu i błyszczące sztuczne diamenciki. I tak oto prezentuje się moja szkatułka, co o niej sądzicie ?
  I na koniec, bardzo serdecznie witam nowych obserwatorów, jest mi niezmiernie miło, że odwiedzacie mój blog i zostawiacie miłe komentarze. Jest to dla mnie bardzo motywujące i zachęca mnie do dalszej pracy.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia :) Beata


Komplet w kolorze ecru

Dzisiaj tak na szybko,  zaprezentuję Wam  moje nowe prace -  koszyczek różany i  do kompletu szkatułkę na biżuterię w kolorze ecru. Zarówno szkatułka jak i koszyczek mają podobne wykończenie do którego wykorzystałam koronkę bawełnianą, tasiemkę, perełki oraz złoty brokat,  więc doskonale mogą stanowić cały komplet i być wykorzystane jako prezent .
 
 
 
 
 
 
 
 
Na zakończenie witam nowych obserwatorów i cieszę się, ze jest Was coraz więcej. Pozdrawiam Was serdecznie.

czwartek, 20 czerwca 2013


Świat na różowo ;)

Ten  koszyczek będzie dla mojej koleżanki, żeby spojrzała na świat radośniej i przez różowe okulary. A ponieważ nie miałam takich okularów pod ręką, koleżanka otrzyma ode mnie ten oto właśnie różowy koszyczek. Niech będzie on symbolem takich okularów przez które będzie mogła patrzeć na świat bardziej pozytywnie i optymistycznie :) Mam nadzieję, że choć troszkę poprawię koleżance humor.


 
Serdecznie witam nowych obserwatorów i bardzo dziękuję wszystkim  za milutkie komentarze. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia :)

niedziela, 9 czerwca 2013


Koszyk pełen słońca :)))

Wreszcie zaświeciło nam słoneczko i od wczoraj mamy słoneczną pogodę. Dlatego też na przywitanie słońca zrobiłam taki oto słoneczny koszyk z różyczkami z krepiny i z motylem. Może teraz słońce zostanie z nami na dłużej i nie schowa się już za deszczowymi chmurami, czego Wam, moi mili obserwatorzy i sobie życzę z całego serca :)



 środa, 17 kwietnia 2013


Krokusowy zawrót głowy...

Na naszej działce wreszcie zakwitły krokusy. Jest ich sporo więc cieszą nasze oczy swoimi pięknymi kolorkami. W podobnej tonacji zrobiłam dwie małe bombonierki na cukierki, chociaż ich przeznaczenie może być różne i mogą być również wykorzystane jako maleńkie szkatułki na biżuterię. Pojemniczki pomalowałam fioletową bejcą i przetarłam białą i błękitną farbą akrylową. Całość pokryłam lakierem akrylowym. Wieczka udekorowałam, a jakże krokusami bo chodziło mi o wiosenny akcent .  Oto moje bombonierki :)


piątek, 12 kwietnia 2013


Czerwony Kapturek :)))

Bardzo lubię wspomnienia, lubię też  przypominać sobie jak to było kiedy zaczytywałam sie w książkach dla dzieci i w jaki sposób wyobrażałam sobie moich bohaterów. Inspiracją do  lalki którą wykonałam  była bajka o Czerwonym Kapturku.  Wszystkim czytelnikom mojego bloga przedstawiam zatem, moją wersję Czerwonego Kapturka. Jak Wam się podoba ?

sobota, 23 marca 2013


Pan Zając

Witam wszystkich w sobotnie popołudnie !
Wreszcie udało mi się skończyć wielkanocnego zająca. W moich planach Pan Zając miał być o wiele mniejszy ale w rezultacie wyszedł o wiele za duży. Pan Zając mierzy sobie razem z uszami 75 cm, mogę więc powiedzieć, że wyszedł mi zając gigant  :)))





środa, 6 marca 2013


Kurek ciąg dalszy ...

Dzisiaj przedstawiam ciąg dalszy wielkanocnych kokoszek. Kurki zrobiłam według życzenia koleżanki, która zapragnęła je mieć w takiej właśnie kolorystyce pomarańczowo -  zielonej i brązowo -  żółtej. Miałam obawy czy sprostam jej gustowi i czy się spodobają, ale koleżanka nie miała żadnych zastrzeżeń i była bardzo zadowolona z kurek.


niedziela, 24 lutego 2013


Kurka elegantka

Na wielu blogach zrobiło się już prawie świątecznie, na dobre zagościły wielkanocne ozdoby więc i ja także postanowiłam coś zrobić w tym temacie. Skorzystałam z kursiku Magdaleny z blogu  Drobiazgi co cieszą

 http://drobiazgicociesza75.blogspot.com/2013/02/kursik-na-kurke-zielono-piorke.html

 i wykonałam wielkanocną kurkę z papierowej wikliny. Kurkę w niewielkim stopniu troszkę zmodernizowałam, założyłam jej elegancki kapelusik, na szydełku zrobiłam falbankę i ozdobiłam skrzydełka.  I w taki oto właśnie sposób prezentuje się moja kurka elegantka. Jak Wam się podoba ?


Plecionek ciąg dalszy...

Kilka dni temu skończyłam trzy pojemniki a właściwie jeden pojemnik i dwie duże szkatułki z papierowej wikliny. Nazbierało mi się tyle różnych drobiazgów które będę mogła wykorzystać później, więc pojemniczki są jak znalazł do ich przechowania. Wszystkie plotłam z gazetek reklamowych z Reala, malowałam je niezbyt ciemną bejcą a następnie polakierowałam, wyszły takie różnokolorowe bo przebijają kolory gazetki których jasna bejca w całości nie pokryła ale przez to moim zdaniem wyglądają ciekawiej.

Pojemnik duży ma średnicę 25 cm i wysokość  27 cm

 
 
  Szkatułki mają średnicę 25 cm i wysokość 11 cm




Fiat Punto

Jest to jedna z moich pierwszych prac którą wykonałam  jeszcze w ubiegłym roku dla mojego siostrzeńca.Był to początek mojej przygody z papierową wikliną  ale radość ze skończenia tej pracy była ogromna bo wbrew pozorom wcale nie było łatwo.Myślę, że było to moje pierwsze i ostatnie auto bo jakoś nie mam serca do motoryzacji... Zresztą oceńcie sami...




Dama z różą

Dzisiaj przedstawiam nową figurkę - lalkę wykonaną z papierowej wikliny. Nazwałam ją damą z różą od róży którą trzyma w ręce. Figurkę zrobiłam dla koleżanki, której spodobały się  moje wcześniej wykonane  trzy damy z reklamy. Mam nadzieję,że dama z różą spodoba się koleżance ...





  

Armata-stojak na wino

26 stycznia wybieram się na urodziny kolegi. Kolega otrzyma prezent w postaci %. I aby ten prezent nie był taki mało atrakcyjny i standardowo opakowany w torebkę na prezenty jak to robi większość zaproszonych gości,postanowiłam, że zrobię bardziej atrakcyjne opakowanie w postaci stojaka na wino w kształcie armaty.Trochę napracowałam się nad tą armatą bo kłopot sprawiła mi sama laweta,chciałam aby była sztywna i mocna  i nie uginała się pod ciężarem butelki.Kilka razy ją robiłam aż ostatecznie zdecydowałam się na taki kształt jaki widać na zdjęciu. Koła również wzmocniłam aby utrzymały cały ciężar koszyka z jego zawartością.Mam nadzieję,ze kolega się ucieszy...

Koszyczków-szkatułek ciąg dalszy...

Witam wszystkich wieczorową porą...

Dzisiaj skończyłam ozdabiać dwa koszyczki-szkatułki. Mogą być wykorzystane jako pojemniczki na różne drobiazgi lub na biżuterię albo inne przydasie.
Jeden z nich zrobiłam w mojej ulubionej tonacji fioletowo-wrzosowej i ozdobiłam go storczykami. Drugi w tonacji zielono-czerwonej jest ozdobiony małymi czerwonymi różyczkami. I tak oto przedstawia się efekt końcowy mojej  "działalności artystycznej". Zresztą, oceńcie sami...




Trzy damy z reklamy..

Dzisiaj wreszcie skończyłam trzy damy.A dlaczego tytuł posta brzmi "Trzy damy z reklamy" ? A dlatego ponieważ rurki skręcałam z gazetek reklamowych z marketów których w moim mieście nie brakuje.Trzy damy powstały pod wpływem chwili, czytałam artykuł o epoce wiktoriańskiej i modzie z tej epoki i dokładnie wtedy pomyślałam ,że mogłabym sobie takie damy sama zrobić i ubrać je w odpowiednie suknie.
Tak właśnie prezentują się moje damy :-)




Ta była pierwsza,robiłam ją na próbę więc pomalowałam ją brązową bejcą i wyszła mi dama ciemnoskóra...



Ta była kolejna ...


I na koniec trzecia dama ...


Serduszka i wianek

Witajcie,jakiś czas temu nosiłam się z zamiarem zrobienia serduszek z papierowej wikliny.Obejrzałam serduszka zaprezentowane na innych blogach i w końcu postanowiłam zabrać się do pracy.Efekt mojej działalności artystycznej prezentuje się jak poniżej..

Z rozpędu wyplotłam jeszcze mój pierwszy wianek,cały w fioletach i wrzosach jak zwykle... jak Wam podoba ?


Prezent dla Basi

Dzisiaj skończyłam koszyczek -szkatułkę  na drobiazgi. Ponieważ szybkim krokiem zbliżają się imieniny Barbary, koszyczek będzie między innymi prezentem dla mojej przyjaciółki Basi.Mam nadzieję,że jej się spodoba.


Koszyczek będzie zawierał w środku niespodziankę-komplet biżuterii z masy perłowej i granatów który również zrobiłam dla Basi.


Nowych koszyków ciąg dalszy

A oto kolejne  koszyki które wyplotłam,jeden z nich zrobiłam w tonacji biało-różowej a drugi w mojej ulubionej tonacji fioletowo-wrzosowej.

Koszyczek biało-różowy

   Kosz fioletowo-wrzosowy z różami z krepiny



Moje pierwsze koszyki

Papierową wikliną zainteresowałam się w maju 2012 r . Tak mnie zafascynowała ta  dziedzina rękodzieła,że  postanowiłam i ja nauczyć się wyplatać te wszystkie cudeńka jakie oglądałam na innych blogach.Początki były trudne,przygotowanie sporej ilości gazet i skręcanie rurek stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie. Pierwsze koszyki jakie wyplotłam były krzywe i koślawe, stoją do dziś na na mojej komodzie i przypominają  mi o moich początkach w tej dziedzinie.A tak właśnie prezentują się te moje jedne z pierwszych wyplotków :

Koszyk z motylem ozdobiony siankiem


Koszyk osłonka na kwiat doniczkowy wykonany dla mojej cioci



















12 komentarzy:

  1. Wow! Jakie piekne prace !!Alez Ty cudownosci tworzysz ! Rewelacja !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne prace i blog
    Pozazdroscic

    OdpowiedzUsuń
  3. Tworzysz piekne rzeczy, takie dopieszczone w detale.Zapraszam Cię do siebie: mojeklimatylonia.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Tworzysz cudowne rzeczy. Zapraszam Cię do siebie na blooga:mojeklimatylonia.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne prace :) zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja dodam ,że podziwiam Twoje prace.Kunszt, precyzja, swietnie dobrana kolorystyka i wzory nie do pokonania.
    Gratuluje talentu , podobno z nim się rodzimy tylko nie wszyscy go rozwijamy znajdując pole do działania.Tobie się udało świetnie.
    Teżlubie wikline papierowa tylko jak na razie nie mam tyle czasu ale podglądam i m oże kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podobają Ci się moje prace, jest mi niezmiernie miło. Mam nadzieję że znajdziesz kiedyś czas i zajmiesz się papierową wikliną bo jest to bardzo przyjemne zajęcie i nie aż tak skomplikowane jakby się wydawało. Przy odrobinie chęci, każdy może się nauczyć wyplatać papierową wiklinę. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do odwiedzin na moim blogu :)
      Beata

      Usuń
  7. Witam, piękne prace, autko rewelacja , ja tez zrobiłam jedno , zamówienie na roczek, teraz pomalowane dosycha za dwa tygodnie wstawie fotke,zapraszam na mojego bloga www. renata-wyplata.blog.pl.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prace,ja próbuję wyplatać:)pozdrawiam i życzę nowych pomysłów

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam cudnie ci to powychodziło ja dopiero zaczynam się bawić z papierową wikliną muszę się pochwalić mam na swoim koncie dwa małe koszyczki i jeden flakon ale nie poddaje się i zaczne robić wianuszki życzę ci abyś tworzyła dalej tak cudne rzeczy pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za miły wpis i cieszę się, że podobają Ci się moje prace. Mam nadzieję, że to co do tej pory wykonałam, chociaż w małym stopniu stanie się inspiracją dla Ciebie i będziesz tworzyć wspaniałe prace. Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger klimatybeaty.blogspot.com/‎